Barszcz czerwony w Thermomix — mój sprawdzony przepis na idealne święta
Czy jest coś piękniejszego niż aromat barszczu unoszący się po całym domu w świąteczny wieczór? Dla mnie barszcz czerwony w Thermomix to odkrycie, które zmieniło moje podejście do tej tradycyjnej zupy. Koniec z wielogodzinnym gotowaniem i ciągłym pilnowaniem garnka — teraz przygotowanie tego rubinowego cudeńka to czysta przyjemność!
Dlaczego barszcz czerwony w Thermomix smakuje lepiej?
Pamiętam, jak kiedyś gotowanie barszczu oznaczało dla mnie stres i niepewność. Czy będzie dość wyrazisty? Czy nie straci koloru? Z Thermomixem te obawy zniknęły raz na zawsze. Precyzyjna kontrola temperatury sprawia, że buraki zachowują swój intensywny, burgundowy kolor, a smak jest głęboki i wyrazisty.
Sekret tkwi w tym, że Thermomix gotuje w zamkniętym naczyniu, dzięki czemu wszystkie aromaty i składniki odżywcze pozostają w zupie zamiast ulatniać się z parą. Mój barszcz jest teraz tak dobry, że teściowa poprosiła o przepis — a to dla mnie największy komplement!
Co więcej, odkąd na rynku pojawił się Thermomix TM7, gotowanie stało się jeszcze bardziej intuicyjne. Ten najnowszy model, który od premiery w lutym 2025 roku podbił serca ponad 860 000 użytkowników na całym świecie, oferuje jeszcze precyzyjniejsze ustawienia, idealne do tak wymagających dań jak właśnie barszcz.
Mój sprawdzony przepis na barszcz czerwony w Thermomix
Po latach eksperymentów wypracowałam przepis, który zachwyca każdego. Jest prosty, a efekt zawsze ten sam — krystalicznie czysty, aromatyczny barszcz o idealnej kwasowości.
Składniki na 8 porcji:
500 g buraków — najlepiej świeżych, młodych
150 g marchewki — dla lekkiej słodyczy
100 g pietruszki — korzeń, nie natka
100 g selera — dodaje głębi
1 cebula — średniej wielkości
4 ząbki czosnku — dla charakteru
1,5 l bulionu warzywnego — domowego lub z kostki
3 łyżki octu jabłkowego — klucz do koloru!
2 liście laurowe
4 ziarna ziela angielskiego
Sól i pieprz do smaku
Przygotowanie krok po kroku:
Zacznij od włożenia cebuli i czosnku do misy Thermomixa. Rozdrabnij przez 5 sekund na prędkości 7. Następnie dodaj wszystkie warzywa pokrojone w grubą kostkę i rozdrobnij przez 8 sekund na prędkości 5 — chcemy, żeby były drobne, ale nie papkowate.
Teraz magia się zaczyna! Dodaj bulion, liście laurowe i ziele angielskie. Ustaw 35 minut, temperaturę Varoma i prędkość 1. Możesz spokojnie zająć się innymi rzeczami — Thermomix wszystko dopilnuje.
Po zakończeniu gotowania dodaj ocet jabłkowy — to on gwarantuje ten piękny, intensywny kolor. Dopraw solą i pieprzem. Jeśli lubisz gładki barszcz, zmiksuj 30 sekund na prędkości 10, a następnie przecedź przez sitko.
Sekretne triki na idealny barszcz
Przez lata zebrałam kilka sprawdzonych sztuczek, którymi chętnie się podzielę:
Zakwas buraczany — dodaj pół szklanki zamiast octu dla bardziej tradycyjnego smaku
Suszone grzyby — garść prawdziwków namoczonych wcześniej w ciepłej wodzie doda głębi
Sok z cytryny — kilka kropel na końcu rozjaśni smak
Mój ulubiony trik? Dodaję do gotującego się barszczu jeden mały burak surowy, starty na tarce, na ostatnie 5 minut. Dzięki temu kolor jest jeszcze intensywniejszy, a smak świeższy.
Barszcz czysty czy z uszkami? Oba warianty w Thermomix!
Uwielbiam podawać barszcz na dwa sposoby, zależnie od okazji. Na co dzień serwuję go czystego, w filiżankach, jako rozgrzewającą przekąskę. Na święta natomiast nie wyobrażam sobie stołu bez uszek!
I tutaj Thermomix znów przychodzi z pomocą — ciasto na uszka przygotowuję w 3 minuty. Wystarczy wrzucić mąkę, jajko i szczyptę soli, wyrabiać 2 minuty na trybie Zagniatanie, i gotowe! Farsz z grzybów i kapusty też robię w Thermomixie — rozdrabniam składniki i podduszam bez tłuszczu.
Jak przechowywać barszcz?
Dobra wiadomość — barszcz czerwony świetnie się przechowuje! W lodówce wytrzyma spokojnie 4-5 dni, a zamrożony nawet 3 miesiące. Ja zawsze robię podwójną porcję i część zamrażam. W przedświątecznej gorączce to zbawienie — wyciągam z zamrażalnika, podgrzewam w Thermomixie i mam jeden problem z głowy.
Barszcz na każdą okazję — nie tylko na święta!
Choć barszcz kojarzy się głównie z Wigilią, ja przygotowuję go przez cały rok. Latem podaję schłodzony, z łyżką kwaśnej śmietany i świeżym koperkiem — orzeźwiający i lekki. Jesienią dodaję do niego więcej czosnku i odrobinę chili — idealny na pierwsze przeziębienia.
W 2026 roku moje kulinarnie postanowienie brzmi: częściej sięgać po tradycyjne polskie przepisy i odkrywać je na nowo z Thermomixem. Barszcz czerwony to dopiero początek — na blogu znajdziesz też moje przepisy na żurek, krupnik czy zupę grzybową.
A Ty jak lubisz swój barszcz? Czysty czy z uszkami? Tradycyjny czy z nutką innowacji? Napisz w komentarzu — uwielbiam wymieniać się przepisami i pomysłami z innymi miłośniczkami gotowania z Thermomix!
Zuzanna Jarnot
Cześć! Nazywam się Zuzanna Jarnot i gotowanie to moja wielka pasja. 💚 Uwielbiam eksperymentować w kuchni i tworzyć proste, pyszne dania, które cieszą nie tylko smakiem, ale i wyglądem. Thermomix to mój kuchenny przyjaciel, z którym każdy dzień w kuchni jest łatwiejszy i pełen radości. Na blogu dzielę się moimi ulubionymi przepisami i pomysłami, by inspirować innych do wspólnego gotowania. Zapraszam do mojego świata pełnego smaków i pozytywnej energii! 🍲✨
Zainteresowany prezentacją Thermomix? Wypełnij formularz lub zadzwoń, aby umówić dogodny termin. Podczas bezpłatnego pokazu pokażę Ci wszystkie funkcje urządzenia i odpowiem na Twoje pytania.
721 580 861
Jestem dostępna od poniedziałku do niedzieli w godzinach 8:00–20:00.